Taplaro-Wizna Róży W.


Nie byłaś Różą Żeromskiego,


Nie urodziłaś się w III Rzeszy.


Nie byłaś Różą Iwaszkiewicza,


W dalekim kraju Jugendamtów.


W kraju nieludzkim III Rzeczy,


Dosięgła cię urzędnicza strzała,


Ponieśli cię obcy ludzie,


Czynownicy, którzy żyją w brudzie.


Świnie piją młodą krew,


Bura suka chce się nieść,


Wina, piwa, dajcie jeść !


Polska jest piękna,


W niej bieda i gniew. 


Mamy państwo, które żerowało


Mamy białoczerwony chlew.


Dziewczyna idzie - obraz z kamery,


Gdzie jest Monika S. ?


Nie byłaś Różą Eweliny B.


Wyskakują mężczyźni - obraz z kamery,


Wciągnięta do furgonetki - obraz z kamery,


Wtedy im się nie chciało,


Kiedy sprzedali Ewelinę B.,


Albo szukali Moniki S.


Szli krzycząc: "Mało! Mało"


A dziecko, które na drodze


Stało, błękitu nieba, nie widziało.


Ten kraj jest dla głodnych dzieci Ojczyzną.


Golgotą Eweliny B., Moniki. S i Róży W.


Ten kraj jest Taplaro-Wizną.


Z rozkazu sędziny poszczuta psem,


Zostałaś prawa przed - miotem.


Nu ty polaczka mała,


My łutsze znajem szo tjebe nużna.

Piękne mieliśmy Glorie, szabli w dłoniach tysiące.


Polska, Polsce, dla Polski słowa palące.


Podeptane  Róże, na stos, na stos


Rzucone, zgwałcone, umierające.


Czymże jest ich los, los ?

 Ilość odsłon [828]  24 sierpnia 2009 03:54  Autor : paweł.






Copyright © 2008 Cynki. Created by CybNet. All rights ® reserved.